Lzs Lip Trans Bobrówko - strona oficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 12
Meprozet Stare Kurowo - Kasztelania Santok
Warta Słońsk - GKP Pszczew
GKS Bledzew - Spójnia II Ośno Lubuskie
Spartak Deszczno - Polonia Lipki Wielkie
Błękitni Dobiegniew - Iskra Janczewo
Toroma Torzym - Odra Górzyca
Radowiak Drezdenko - Warta Gorzów
LZS Bobrówko - Orzeł Międzyrzecz

Wyniki

Ostatnia kolejka 11
Radowiak Drezdenko 0:3 Meprozet Stare Kurowo
Warta Gorzów 1:1 Toroma Torzym
Odra Górzyca 7:3 Błękitni Dobiegniew
Iskra Janczewo 2:5 Spartak Deszczno
Orzeł Międzyrzecz 2:0 GKS Bledzew
Spójnia II Ośno Lubuskie 1:3 Warta Słońsk
Kasztelania Santok 1:2 GKP Pszczew
Polonia Lipki Wielkie 2:2 LZS Bobrówko

Najnowsza galeria

Pogoń Krzeszyce- LZS
Ładowanie...

Najnowszy film

zaproszenie na mecz

Losowa galeria

Tor Bud Baczyna - LZS LIP TRANS
Ładowanie...

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Zczuba.tv

Odtwarzacz

SPONSORUJĄ NAS

 

             AE Strzelce Kraj.                       Gmina Strzelce Kraj.             J&B Auto-Serwis

Aktualności

Remis po efektownym meczu....

  • autor: gino33, 2014-10-20 14:36

Spotkanie XI kolejki w gorzowskiej klasie okręgowej, drużynie LZS-u przyszło rozegrać na bardzo trudnym pod każdym względem terenie. W sobotę 19 października o godz 15 piłkarze z Bobrówka zmierzyli się z zespołem Polonii na grząskim i niegościnnym boisku w Lipkach Wielkich. Niegościnność objawiała się bardzo brutalną grą gospodarzy a także niewybrednymi i niecenzuralnymi okrzykami kibiców.

Początek spotkania to szybka gra miejscowej drużyny, która już w 3 minucie przeprowadziła składną akcję na bramkę Rajnosa zakończoną zdobyciem pierwszego gola. Kolejne minuty meczu to ciągłe akcje zaczepne w środku pola oraz gra z kontry. W 30 minucie gospodarze wykonywali rzut wolny z odległości ok. 30 metrów, a osłabiony chorobą (grypa) Rajnos popełnił podstawowy błąd. Próbując złapać piłkę zbyt szeroko rozstawionymi dłońmi, nie zdołał jej utrzymać i w efekcie futbolówka ugrzęzła w siatce. Golkiper gości zrehabilitował się kilka minut później broniąc strzał w sytuacji sam na sam. Pierwsza część meczu zakończyła się dwubramkowym prowadzeniem gospodarzy.

W czasie przerwy w szatni piłkarze LZS-u przeszli chyba jakąś metamorfozę, bo to się działo w drugiej części gry można tylko porównać do meczu Polska-Niemcy. Drużyna z Bobrówka posiadała taką przewagę, ze aż trudno było uwierzyć w to co wyprawiają na płycie boiska. W szacunkowej ocenie jednego z zawodników, procentowy podział posiadania piłki kształtował się 78% do 22% dla gości. Natomiast gospodarze skupieni byli na obronie własnej bramki a ich ataki były sporadyczne- na tyle na ile pozwolił im przeciwnik. Często uciekali się do brutalnych fauli, za co byli sowicie „ nagradzani” żółtymi kartkami przez głównego arbitra. Jak zwykle kiedy jest spore zagęszczenie w strefie obronnej, bardzo ciężko jest umieścić piłkę w bramce rywala. W jednej z kolejnych dynamicznych akcji piłkę przyjął Daniel Daszczyk i bardzo sprytnie ciałem utorował drogę do oddania strzału Krzysztofowi Wysockiemu, który huknął jak z armaty zdobywając kontaktowego gola. Od tej pory napór zespołu z Bobrówka był jeszcze większy, a chęci do zdobycia kolejnego gola nie można było odmówić żadnemu z piłkarzy. W 89 minucie Jarek Ostrowski oddał piekielnie mocny strzał z 25 metrów pokonując rozpaczliwie broniącego bramkarza Polonii. Remis w tym spotkaniu był bardzo ciężko, ale i efektownie wywalczony. W drużynie Marka Ułasowca wszyscy zawodnicy zasłużyli na pochwałę. 


Podsumowanie wyników zespołu juniorów młodszych

  • autor: gino33, 2014-10-20 14:02

Zakończyli pierwszą część rozgrywek młodzi piłkarze występujący w kategorii juniora młodszego.

W tej kategorii występują także juniorzy LZS-u Bobrówko, którzy w siedmiu rozegranych spotkaniach sześciokrotnie zwyciężyli i tylko raz schodzili z boiska pokonani. Drużyna prowadzona przez Norberta Rajnosa składa się z następujących zawodników: Karol Wiśniewski, Sebastian Sulej, Bartosz Sosiński, Michał Jakubowicz, Filip Radziński, Ernest Łyczko, Maciej Ułański, Eryk Tyszenko, Damian Głowacki, Sebastian Muller, Damian Czernicki, Aleksander Rajnos.

W siedmiu jesiennych spotkaniach padły następujące wyniki:

LZS—Muszelka Ogardy………..8:1

LZS—Zjednoczeni Przytoczna…11:1

LZS—Lubuszanin Drezdenko…..3:1

LZS—Delta Tir-Gum St.Polichno.17:0

LZS—Błękitni Dobiegniew……...3:4

LZS—Spartak Deszczno…………11:1

LZS—Polonia Lipki Wielkie……..14:0

Najwięcej bramek dla drużyny bo aż 25 zdobył Aleksander Rajnos.

Po rundzie jesiennej drużyna zajmuje II miejsce w tabeli z dorobkiem 18 pkt i stosunkiem bramek 67:8.

Zawodnikom i opiekunowi serdecznie gratulujemy.


Dobra passa trwa...

  • autor: gino33, 2014-10-16 09:23

Trzecie spotkanie z rzędu bez porażki, dwa zwycięstwa i remis, siedem punktów, 10 strzelonych goli i dwie stracone bramki. Taki jest bilans podopiecznych Marka Ułasowca w trzech ostatnich kolejkach ligowych spotkań.

W sobotę 11 października drużyna LZS-u podejmowała na swoim terenie jedenastkę Iskry Janczewo, bardzo waleczny zespół zajmujący miejsce w środku tabeli. Już w pierwszej połowie spotkania zarysowywała się przewaga gospodarzy, lecz kontrataki drużyny gości były bardzo groźne i należało liczyć się, że w każdej chwili mogą oni zaskoczyć obrońców miejscowej drużyny. Jednak w miarę upływu czasu przewaga gospodarzy stawała się coraz wyraźniejsza. Pomimo tego na przerwę do szatni drużyny schodziły z zerowym kontem bramkowym.

Druga część meczu rozpoczęła się od skomasowanych ataków gospodarzy, którzy w 48 minucie objęli prowadzenie po golu zdobytym przez Jarka Staszaka. Dalsza gra w wykonaniu miejscowych piłkarzy, szczególnie szeroko, bokami boiska wyglądała bardzo efektownie. Częste wyjścia do przodu pary obrońców Łożiński, Staszak, oraz żywiołowa gra w ataku Jarka Ostrowskiego sprawiały że goście musieli skupiać się na obronie we własnym polu karnym. Jak zwykle w takim gąszczu bardzo trudno jest umieścić piłkę w siatce. Gro strzałów trafiało w nogi, w plecy rywali a nawet i kolegów z drużyny. Piłka jak zaczarowana nie chciała trafić do bramki Janczewian. Dopiero w 72 minucie Ostrowski z odległości ok. 16 metrów mocnym strzałem przy ziemi tuż obok słupka zaskoczył bardzo dobrze broniącego bramkarza gości. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem gospodarzy 2:0.


Remis...

  • autor: gino33, 2014-10-05 13:31

Bardzo często zajmowane miejsce w ligowej tabeli, nie świadczy o sile i  poziomie drużyny. Tak jest w przypadku przeciwnika LZS-u w IX kolejce spotkań Odry Górzyca, która zajmuje 13 miejsce z 5-cioma punktami. Wydawać by się mogło że jest kolejny łatwy przeciwnik do ogrania. Nic bardziej mylnego. Zespoły mające niewiele punktów potrafią grać z ogromną determinacją, co widać było w przekroju całego spotkania. Od samego początku gospodarze mieli wyraźną przewagę. Trzykrotnie byli bliscy zdobycia bramki, lecz bardzo dobrze grający Norbert Rajnos nie dał się zaskoczyć. Bronił jak w transie zasługując na miano bohatera. W tym czasie piłkarze LZS-u dawali się ogrywać jak w przysłowiowego „dziada”. Bezskutecznie próbowali zagrozić bramce gospodarzy, nawet Jarek Staszak egzekwując trzykrotnie rzuty wolne z odległości ok. 20 metrów nie potrafił umieścić piłki w siatce. Na 5 minut przed końcem pierwszej połowy kapitan gospodarzy ukarany został druga żółtą kartką i musiał opuścić pole gry. Druga połowa rozpoczęła się bardzo szczęśliwie dla drużyny LZS-u, bo za faul bramkarza na Jarku Ostrowskim w polu karnym sędzia podyktował rzut karny. Prowadzenie dla gości pewnym strzałem zdobył Daniel Daszczyk. Pomimo gry w dziesiątkę gospodarze nie spuszczali z tonu dążąc do zmiany niekorzystnego wyniku. W 68 minucie meczu po błędzie „bohatera” z pierwszej połowy miejscowy zespół  doprowadził do wyrównania. Pod koniec spotkania Ostrowski miał niesamowitą okazję do zdobycia zwycięskiego gola, lecz minimalnie chybił  strzelając obok słupka. Remis w tym spotkaniu należy uznać za korzystny wynik  w świetle tego co działo się na boisku. 


Zwycięstwo i pierwszy w karierze hat-trick Daniela...

  • autor: gino33, 2014-09-28 22:26

 

Kolejny dobry mecz w wykonaniu podopiecznych Marka Ułasowca mogliśmy oglądać w sobotę 27 września na stadionie przy Choszczańskiej w Bobrówku. Podejmując beniaminka z Gorzowa, gospodarze  z impetem rozpoczęli sobotnie spotkanie i już w drugiej minucie mieli szansę objąć prowadzenie. Kolejną stuprocentową sytuacją był rzut karny w 5 min nie wykorzystany przez Piotra Dziurłaja-trafił w poprzeczkę. Przewaga miejscowej drużyny była tak zdecydowana, że zdobycie bramki było tylko kwestią czasu. W 20 minucie Jarek Staszak wykonując rzut wolny z odległości ok. 22 metrów, ładnym technicznym strzałem pokonał bramkarza gości, dając prowadzenie swojej drużynie. Kolejne gole padały w pięciominutowych odstępach, a zdobywali je Mateusz Staszkiewicz, Jarek Ostrowski po podaniu Staszkiewicza i Daniel Daszczyk. Do końca pierwszej połowy mogło paść jeszcze więcej goli ale zabrakło odrobiny szczęścia. Ostrowski trafił piłka w słupek, a Adrian Walaszczyk strzelił tuż obok bramki. Gospodarze zadowoleni wysokim prowadzeniem rozluźnili szyki obronne i goście zdobyli z kontrataku gola, jak się potem okazało jedynego w tym meczu. Po zmianie stron gra jakby się lekko wyrównała, goście coraz śmielej zaczęli sobie poczynać, za co zostali niemiłosiernie skarceni. Na 5:1 podwyższył Daszczyk, potem na 6:1 swoją drugą bramkę w tym meczu zdobył Ostrowski. Wynik zawodów ustalił ponownie wpisując się na listę strzelców Daniel Daszczyk, który po meczu uradowany powiedział, że to był jego pierwszy hat-trick w 27-mio letnim życiu. Po tym meczu nawet najbardziej zagorzali malkontenci, zadowoleni opuszczali trybunę.


Koniec przygody z PP...

  • autor: gino33, 2014-09-24 09:44

Po zaciętym i emocjonującym spotkaniu nasi piłkarze, po serii rzutów karnych, ulegli Lubuszaninowi Drezdenko, odpadając tym samym z rozgrywek o PP.

Mecz zaczął sie bardzo dobrze dla naszego zespołu, który po 15 minutach widowiskowej gry, prowadził 2:0. Pierwszego gola po rajdzie lewą strona boiska i technicznym uderzeniu w długi róg zdobył Jarek Ostrowski. Następne piękne trafienie głowa po asyście Andrzeja Łassy zaliczył Daniel Daszczyk. Goście w tym fragmencie gry grali bardzo bojaźliwie i tylko słabej skuteczności naszych zawodników mogli zawdzięczać jedynie dwubramkową stratę.

Niestety jeden z ich nielicznych ataków rozpoczęty dokładnym podaniem bramkarza i przegranym pojedynkiem Jarka Staszaka zakończył się bramką kontaktową. Jeszcze w pierwszej części gry sędzia dopatrzył się jego faulu na przeciwniku i podyktował rzut wolny. Efektowna bramkę uderzeniem z lewej nogi zdobył Rafał Ciba i mieliśmy remis.

Po przerwie mecz juz nie miał takiego tempa lecz co najciekawsze miało miejsce w ostanich dwóch minutach podstawowego czasu gry. W przedostatniej minucie meczu prostopadłe podanie na drugiego gola zamienił Jarek Ostrowski, a goście wyrównali w ostatniej akcji meczu, wykorzystując niefrasobliwość naszej obrony.

Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia a w rzutach karnych górą byli goście. Nasi zawodnicy nie wykorzystali trzech kolejnych jedenastek co przy 100 procentowej skuteczności piłkarzy Lubuszanina dało im zwycięstwo w tym konkursie w rozmiarze 3:0.

Przeciwnikom gratulujemy wygranej i życzymy powodzenia w dalszych rozgrywkach a sami musimy skupić się na najbliższych spotkaniach ligowych.


Pechowa porażka...

  • autor: gino33, 2014-09-22 08:01

W historii każdej drużyny są takie mecze, w których pomimo wyraźnej przewagi nie można zdobyć bramki przeciwnika. Tak było w sobotę 20 września podczas pojedynku w Radowie z tamtejszym Radowiakiem a LZS-em Bobrówko. Gospodarze mający na swoim koncie zaledwie 2 punkty po sześciu meczach, za wszelką cenę chcieli powiększyć swój dorobek punktowy, natomiast goście, którym ostatnio zaczęło się wieść coraz lepiej przyjechali z zamiarem pokonania beniaminka. Tylko że przyjechali w okrojonym składzie, w którym brakowało Maćka Ułasowca, Mateusza Staszkiewicza i Andrzeja Łassy.

Spotkanie było bardzo zacięte, akcja goniła akcję i to z obu stron boiska. Dopiero w 25 minucie miejscowej drużynie udało się zdobyć prowadzenie pokonując dobrze broniącego Rajnosa. Po zmianie stron druga część meczu należała do piłkarzy z Bobrówka, którzy byli zespołem dominującym na boisku, a zdobycie wyrównującego gola wydawało się jest tylko kwestią czasu. Po nie wykorzystaniu kilku „setek” goście doprowadzili wreszcie do wyrównania. Rajnos długim wykopem podał piłkę do szybkiego Jarka Ostrowskiego, który ostrym strzałem z odległości około 11 metrów nie dał szans golkiperowi Radowiaka. Gospodarze w tym czasie sporadycznie kontratakowali ale zawsze groźnie, raz trafiając piłką w słupek. Zespół Marka Ułasowca chcąc przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, coraz częściej grupował się na połowie rywala. Na dwie minuty przed regulaminowym upływem czasu gry miejscowi strzelili drugiego gola z niegroźnie wyglądającej sytuacji. W końcówce spotkania nasi zawodnicy mieli super okazję do uzyskania wyrównującej bramki, lecz zabrakło kilku centymetrów szczęścia. Porażka w tym meczu jest dość pechowa, zważywszy ile okazji nie wykorzystali piłkarze LZS-u.


Zapowiedź. Kluby z Drezdenka kolejnymi rywalami naszych...

  • autor: gino33, 2014-09-18 14:51

W 7 kolejce rozgrywek klasy okręgowej przyjdzie nam zmierzyć sie na wyjeździe z beniaminkiem, drużyna Radowiaka Drezdenko. Jest to zespół potrzebujący punktów, który zapewne grając na własnym boisku będzie chciał zdobyć pełną pulę. Z drugiej strony dobrze dysponowana nasza drużyna powinna podjąć walkę i miejmy nadzieję, iż kolejne trzy punkty zasila konto naszego zespołu.

W najbliższy wtorek 23.09. o godz. 16.00 czeka nas z kolei na własnym boisku pojedynek w II rundzie rozgrywek o PP z zespołem Lubuszanina Drezdenko. Liczymy, iż będzie to ciekawe spotkanie a zespół lepiej dysponowany zamelduje się w kolejnej rundzie tych rozgrywek.


Archiwum aktualności


Wyszukiwarka

Reklama

Najbliższe spotkanie

LZS BobrówkoOrzeł Międzyrzecz
LZS Bobrówko   Orzeł Międzyrzecz
2014-10-25, 15:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Ostatnie spotkanie

Polonia Lipki WielkieLZS Bobrówko
Polonia Lipki Wielkie 2:2 LZS Bobrówko
2014-10-18, 15:00:00
     
oceny zawodników »

Zegar

Kalendarium

25

10-2014

sobota

26

10-2014

niedziela

27

10-2014

pon.

28

10-2014

wtorek

29

10-2014

środa

30

10-2014

czwartek

31

10-2014

piątek

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 6 gości

dzisiaj: 187, wczoraj: 171
ogółem: 630 094

statystyki szczegółowe

Kontakty

Administrator
zostaw wiadomość
gino33
status Gadu-Gadu

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.

Sport.pl