Lzs Lip Trans Bobrówko - strona oficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 21
GKP Pszczew - Iskra Janczewo
Orzeł Międzyrzecz - Meprozet Stare Kurowo
Polonia Lipki Wielkie - Spójnia II Ośno Lubuskie
Odra Górzyca - Kasztelania Santok
Warta Gorzów - Warta Słońsk
Radowiak Drezdenko - GKS Bledzew
Błękitni Dobiegniew - Spartak Deszczno
Toroma Torzym - LZS Bobrówko

Wyniki

Ostatnia kolejka 20
Meprozet Stare Kurowo 0:1 Spartak Deszczno
GKS Bledzew 2:1 Toroma Torzym
Warta Słońsk 2:5 Radowiak Drezdenko
Kasztelania Santok 2:0 Warta Gorzów
GKP Pszczew 4:3 Odra Górzyca
Spójnia II Ośno Lubuskie 4:2 Iskra Janczewo
Orzeł Międzyrzecz 1:3 Polonia Lipki Wielkie
LZS Bobrówko 2:0 Błękitni Dobiegniew

Najnowsza galeria

Pogoń Krzeszyce- LZS
Ładowanie...

Najnowszy film

zaproszenie na mecz

Losowa galeria

LZS LIP TRANS - TOPORÓW
Ładowanie...

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Zczuba.tv

Odtwarzacz

SPONSORUJĄ NAS

 

             AE Strzelce Kraj.                       Gmina Strzelce Kraj.             J&B Auto-Serwis

Aktualności

Trudna przeprawa...

  • autor: gino33, 2015-04-19 20:46

W XX kolejce rozgrywek o mistrzostwo klasy okręgowej miejscowy LZS podejmował w Bobrówku zespół Błękitnych Dobiegniew, zamykający ligową tabelę z dorobkiem 6 punktów.

Po bardzo kiepskiej jesieni drużyna gości wzmocniona kilkoma zawodnikami stara się o utrzymanie w tej klasie rozgrywek, co było bardzo widoczne na boisku przez 90 minut spotkania. Pierwsza bezbramkowa połowa meczu pokazała, że gospodarzy czeka bardzo trudna przeprawa w celu zdobycia trzech punktów.

Twarda walka o każdą piłkę widoczna była z obu stron i chociaż optyczna przewaga należała do gospodarzy, to piłkarze z Dobiegniewa w 24 minucie po jednej z kontr stworzyli sytuację dogodną do zdobycia gola. Minimalnie niecelny strzał napastnika Błękitnych pozwolił Rajnosowi  zachować czyste konto. Duże znaczenie na końcowy sukces miejscowej drużyny miał za pewne fakt osłabienia drużyny Błękitnych- po dwóch żółtych kartkach ich zawodnik opuścił pole gry, i przez 30 minut LZS grał z przewagą jednego zawodnika. Mnożyły się akcje ofensywne gospodarzy, a bramka „wisiała” w powietrzu. W 65 minucie po ładnym wyprowadzeniu piłki przez Wysockiego ze środka boiska i podaniu jej do wychodzącego na prawą stronę Drewniaka oraz po mądrym zgraniu na jedenasty metr, Walaszczyk płaskim strzałem po ziemi w prawy róg bramki przeciwnika,  zdobył prowadzenie dla gospodarzy. Po uzyskaniu prowadzenia gospodarze coraz częściej byli o krok od zdobycia kolejnych goli, a goście nie mający nic do stracenia równie groźnie kontratakowali.

Na 10 minut przed zakończeniem meczu Ostrowski ustalił wynik spotkania strzelając drugiego gola dla swojego zespołu. Wykonując rzut wolny z prawej strony boiska z odległości ok. 20 metrów, mocno bita piłka otarła się jeszcze rykoszetem od obrońcy Błękitnych i wpadła w lewy dolny róg bramki. Po każdej zdobytej bramce piłkarze LZS- robili tzw. kołyskę na cześć dwóch synów Marka Ułasowca urodzonych 7 kwietnia 2015 roku. 

W rozegranym dziś spotkaniu juniorzy LZS-u pokonali u siebie rówieśników z Lubuszanina Drezdenko 5:2. Bramki dl anaszego zespołu zdobyli Olek Rajnos 4 i Eryk Tyszenko.


Wysoka porażka...

  • autor: gino33, 2015-04-13 08:52

Nasz zespół w mocno okrojonym składzie, mimo ambitnej walki, nie zdołał zdobyć punktów w Deszcznie ulegając 1:5 miejscowemu Spartakowi.

Do sobotniego meczu, po ostatnich dobrych występach, przystępowaliśmy pełni obaw. Z powodu kontuzji i absencji spowodowanych kartkami w spotkaniu tym nie mogliśmy skorzystać z Maćka i Marka Ułasowców,  Krzyśka Wysockiego, Marka Sobczaka i Daniela Daszczyka. Zastępujący ich młodzi zawodnicy podjęli walkę i do początku drugiej połowy mieliśmy szansę na dobry wynik, ale po kolei....

Mecz zaczął się od wzajemnego badania rywali ale z biegiem czasu gospodarze zaczęli przejmować inicjatywę, dowodem czego była zdobyta w 15 minucie strzałem głową bramka otwierająca wynik spotkania.Nasi zawodnicy podjęli walkę ale nie byli w stanie wypracować sobie czystych sytuacji strzeleckich. W końcówce pierwszej połowy po błędach w kryciu przy rzucie rożnym gospodarze zdobyli głową drugiego gola. Po przerwie najpierw Alek Rajnos zmarnował doskonałą sytuację a chwilę później w 50 minucie Jarek Ostrowski, po efektownym minięciu bramkarza, zdobył bramkę kontaktową. Nadzieje na dobry wynik prysły po kolejnych dwóch minutach, kiedy po faulu Norberta Rajnosa w polu karnym gospodarze zamienili rzut karny na trzeciego gola. Kilka minut później doskonałą sytuację i szansę na kontaktowego gola zmarnował Jarek Ostrowski, a gospodarze idąc za ciosem zdobyli jeszcze dwie brakmi, dokumentując w ten  sposób swą wysoką wygraną.

Korzystając z okazji chcemy złożyć Markowi Ułasowcowi, który został szczęśliwym tatą, najserdeczniejsze gratulacje.    


Lider nie taki straszny.O krok od zwycięstwa....

  • autor: gino33, 2015-04-07 11:55

Nasz zespół po pełnym emocji, rozegranym w ubiegłą sobotę w Starym Kurowie spotkaniu, zremisował z dotychczasowym liderem rozgrywek 2:2. Warte podkreślenia jest, iż nasi zawodnicy z wyniku 0:2 w ciągu dwóch minut doprowadzili do remisu w tym meczu, stwarzając sobie jeszcze kilka okazji do zdobycia zwycięskiej bramki.

W Wielką Sobotę 4 kwietnia 2015 roku rozegrana została trzecia kolejka spotkań rewanżowych o mistrzostwo gorzowskiej klasy okręgowej. Na stadionie w Starym Kurowie miejscowy zespół Meprozet podejmował drużynę LZS Bobrówko. Gospodarze, aktualni liderzy, wzmocnieni zawodnikami z innych renomowanych klubów byli faworytami tego pojedynku. Goście z sąsiedniej gminy, którzy przyjechali w swoim optymalnym składzie, nie mieli zamiaru tanio sprzedać skóry ani nie czuli respektu przed przeciwnikiem. Początek spotkania to wyrównana gra obu zespołów, badających się wzajemnie. W 10 minucie w idealnej sytuacji do zdobycia prowadzenia dla gości, tzw. „sam na sam” znalazł się Jarek Ostrowski, lecz miejscowy bramkarz okazał się lepszy i nie dał się pokonać. Stare porzekadło, że niewykorzystane sytuacje mszczą się, znalazło potwierdzenie w tym meczu aż dwukrotnie. W 14 minucie po błędzie obrońców, gospodarze pokonali dobrze broniącego tego dnia Norberta Rajnosa. Drugi raz, chwile po przerwie gdy stuprocentowej sytuacji nie wykorzystał Adrian Walaszczyk, piłkarze Meprozetu podwyższyli prowadzenie na 2:0. Bezstronnie należy przyznać, że miejscowy zespół jak do tej pory prezentował bardziej dojrzały i finezyjny futbol, ale tylko do 70 minuty. W 72 minucie po akcji piłkarzy LZS-u lewą strona boiska i dośrodkowaniu, piłkę przejął Marek Ułasowiec i pewnym uderzeniem umieścił ją w siatce zdobywając kontaktowego gola. Od tej pory goście zwietrzyli szansę na korzystny wynik, gospodarze jakby „przysiedli” a widowisko zyskało na wartości. Dosłownie 3 minuty później zdobywca kontaktowej bramki będąc wykonawcą rzutu rożnego, podał piłkę wprost na nogę Adama Drewniaka, a ten z odległości 16 metrów huknął wprost w okienko bramki Meprozetu. „ Telewizyjna” bramką doprowadził do remisowego rezultatu tego meczu. Im było bliżej końca spotkania tym więcej podbramkowych akcji mnożyło się pod obiema bramkami. Dogodnej sytuacji nie wykorzystał debiutujący w szeregach LZS-u Maciej Samerdak oraz wprowadzony na kilka minut przed końcem młodzieżowiec Damian Czernicki, który znalazł się w sytuacji „sam na sam”. Chyba tylko brak ogrania i trema u obu zawodników uchroniła Meprozet przed porażką na własnym terenie. Remis w tym meczu dał zdecydowanie więcej radości drużynie przyjezdnych, a gospodarze schodzili do szatni z nosem na kwintę. 

Poniżej zamieszczamy link do relacji z tego spotkania zamieszczonej na stronie lubuski futbol,pl. Jedyną nieścisłością jest fakt, iż bramkę kontaktową zdobył Marek Ułasowiec a wyrównujące trafienie typu ''stadiony świata'' było autorstwa Adama Drewniaka.

RELACJA


Remis po walce...

  • autor: gino33, 2015-03-30 09:54

W drugiej kolejce rundy rewanżowej nasz zespół zremisował bezbramkowo z drużyną GKS Bledzew. Mimo podziału punktów nasza drużyna zachowała piąte miejsce w tabeli. Nowym liderem został nasz najbliższy przeciwnik Meprozet Stare Kurowo.

Przystępując do tego meczu nasi zawodnicy chcieli zrewanżować się rywalom za jesienną porażkę, gdzie pomimo dobrego otwarcia i prowadzenia  2:0 ulegli bledzewianom 2:4. W naszym zespole pauzował Jarek Ostrowski a z powodu kontuzji nie mógł wystąpić Daniel Daszczyk. Pozostali nasi zawodnicy mieli dużą ochotę do gry.

Od początku spotkania było widać, iż rywale przyjechali z nastawieniem aby przede wszystkim nie stracić bramki i wykorzystać swoje szanse w kontratakach. Pomimo optycznej przewagi naszego zespołu nie mieliśmy tzw czystych sytuacji do zdobycia gola, choć najbliżej tego celu był Marek Sobczak, który po dośrodkowaniu z rzutu rożnego uderzył soczyście lecz niestety ponad bramką gości. Przeciwnicy szukali równiez swoich szans a ich najgroźniejszą bronią były strzały z dystansu, z których szczególnie jeden sprawił Norbertowi Rajonosowi niemałe problemy.

Po przerwie nadal staraliśmy się wyjść na prowadzenie lecz brakowało przysłowiowej kropki nad ''i'' albo szczęścia kiedy po uderzeniu Adrian Walaszczyka piłka trafiła w słupek bramki gości lub ich bramkarz skutecznie obronił strzał z bliska wprowadzonego po przerwie Olka Rajnosa. Również i goście stanęli przed wyśmienitą szansą kiedy ich zawodnik nie trafił do pustej bramki z najbliższej odelgłości. Pomimo starań z obu stron mecz zakończył się podziałem punktów.

Nowym liderem został zespół Meprozetu Stare Kurowo, który pokonując na wyjeździe Iskrę Janczewo wykorzystał remisowy wynik uzyskany w meczu na szczycie rozegranym w Deszcznie pomiędzy miejscowym Spartakiem i Wartą Słońsk. 


Zwycięstwo na początek wiosny...

  • autor: gino33, 2015-03-23 08:00

W pierwszym wyjazdowym spotkaniu rundy wiosennej nasz zespół odniósł cenne zwycięstwo w Słońsku. Na bramkę gospodarzy w pierwszej części spotkania nasi piłkarze odpowiedzieli po przerwie trafieniami Adriana Walaszczyka i Olka Rajnosa, zdobywając tym samym cenne trzy punkty. 

Przy słonecznej pogodzie, lecz niezbyt wysokiej temperaturze, piłkarze LZS-u zainaugurowali wiosenną rundę rewanżową o mistrzostwo gorzowskiej klasy okręgowej. Perspektywa walki o ligowe punkty z liderem i to na jego terenie nie była zbyt optymistyczna. Jesienią Warta wywiozła z Bobrówka 3 punkty po znikomym zwycięstwie 1:0.

Od początku meczu gospodarze grający z lekkim wiatrem za wszelka cenę chcieli udowodnić, że ich przodownictwo w tabeli to nie przypadek. Pierwsze minuty gry na boisku przypominającym płytę lotniska potwierdzały prymat gospodarzy. W 10 minucie po błędzie obrońców drużyny gości, gospodarze zdobyli gola dającego im prowadzenie w tym spotkaniu. Natomiast w 20 minucie spotkania kapitan gospodarzy za brutalny faul na Krzysztofie Wysockim został ukarany czerwona kartką. Pomimo gry w dziesiątkę miejscowi nie pozwalali gościom na rozwiniecie skrzydeł i do końca pierwszej połowy obraz gry nie mógł podobać się ani kibicom Warty, ani tym bardziej przyjezdnym. Od początku drugiej odsłony zespół gości próbował zmienić za wszelką cenę niekorzystny dla siebie wynik, jednak w ich zagraniach ciągle brakowało „sportowej ikry”. Za to mnożyły się faule z obu stron za które sędzia „nagradzał” żółtymi kartkami- zawodnik LZS-u Piotr Dziurłaj otrzymał nawet dwie i musiał opuścić pole gry. Wcześniej jednak piłkarze z Bobrówka grając jeszcze w pełnym składzie, naciskali coraz bardziej i w 64 minucie będąc pod bramką przeciwnika Adam Drewniak posłał piłkę z lewego narożnika pola karnego wprost na głowę Adriana Walaszczyka, który skierował ją do siatki. 20 minut później w kolejnej akcji pod bramką gospodarzy Olek Rajnos otrzymał dokładne podanie od Jarka Ostrowskiego i ustalił wynik meczu dający trzy punkty podopiecznym Marka Ułasowca. W naszym zespole duzym wzmocnieniem okazał się Marek Sobczak pozyskany przed rundą rewanżową z Lubuszanina Drezdenko.


Piłkarską wiosnę czas zacząć...

  • autor: gino33, 2015-03-18 12:39

Już najbliższą niedzielę w Słońsku o godz.14.00 nasi piłkarze zmierzą się z miejscową Wartą w meczu otwierającym rundę wiosenną sezonu 2014/2015. Nasz najbliższy rywal to wicelider rozgrywek z którym w pierwszym meczu obecnego sezonu ponieśliśmy pechową porażkę 0:1 będąc przez cały mecz jego równorzędnym rywalem. Zespół ten nie ukrywa swych aspiracji na awans do IV ligi i napewno będzie to niełatwe spotkanie ale mamy nadzieję, iż podopieczni Marka Ułasowca podejmą rękawicę i będziemy świadkami ciekawych zawodów. 

W naszym zespole doszło do kilku zmian kadrowych. Do Błękitnych Dobiegniew odeszli Jarosław Staszak i Jacek Łoziński, a Andrzej Łassa zasilił szeregi Leśnika Buszów. Do naszego zespołu dołączyli natomast dobrze nam znani Paweł Trzosek /Iskra Janczewo/ i Marek Sobczak /Lubuszanin Drezdenko/, którzy w przeszłości reprezentowali juz barwy naszego klubu.

W ostatnim rozegranym w ubiegły weekend meczu sparingowym nasz zespół zremisował w Drezdenku z miejscowym Radowiakiem 2:2.


Porażka w Drezdenku...

  • autor: gino33, 2015-03-08 12:55

W rozegranym wczoraj na stadionie Lubuszanina w Drezdenku meczu kontrolnym nasz zespół uległ po ciekawym meczu gospodarzom 1:3. 

W kolejnym meczu kontrolnym z różnych względów trener nie mógł skorzystać z czterech podstawowych zawodników i zaczynaliśmy go z obawami o jakoś gry w tym spotkaniu i jego końcowy wynik. Jak się okazało niesłusznie. Nasz zespół uzupełniony młodzieżą radził sobie całkiem nieźle i do przerwy po wyrównującej bramce Olka Rajnosa remisował 1:1. Wcześniej straciliśmy bramkę po niepewnej interwencji jego brata w trakcie wykonywanego przez godpodarzy rzutu rożnego. po zmianie stron mecz był wyrównany i kazda ze stron miała swoje szanse na objęcie prowadzenia. Pod koniec spotkania do głosu doszli gospodarze i w jedne z kontr po dobrym dośrodkowaniu wyszli na prowadzenie, podwyższając je na 3:1 w zamieszaniu podbramkowym i strzale z rykoszetem zza pola karnego.

Przed ligą za tydzień w Radowie czeka nas jeszcze sprawdzian z miejscowym Radowiakiem. 


Kolejne mecze kontrolne....

  • autor: gino33, 2015-03-04 19:39

Trwają intensywne przygotowania do rundy wiosennej piłkarskich rozgrywek. Na zajęciach, które odbywają się w sali gimnastycznej PSP im. Kazimierza Kremera w Bobrówku, frekwencja jest różna. W zależności od możliwości oraz od tego na którą zmianę pracują piłkarze.

W każdy weekend rozgrywane są mecze sparingowe, a w nich frekwencja jest niemal stuprocentowa. W sobotę 21 lutego drużyna LZS-u rozegrała spotkanie w Zwierzyniu z tamtejszym Pionierem zwyciężając 3:2. W niedzielę 1 marca natomiast, na własnym obiekcie rozegrano mecz z drużyną Nietoperza Gardzko, gromiąc rywali 10:2. Po kilka bramek w obu spotkaniach zdobyli: Olek Rajnos, Jarek Ostrowski, Marek Ułasowiec, Piotr Dziurłaj, Mateusz Staszkiewicz.

Wprawdzie obaj rywale grają w klasie „A”, ale szczerze należy przyznać że byli wymagającym partnerem. Jednak w tego typu spotkaniach nie o wynik chodzi, a o to by sprawdzić przygotowanie kondycyjne, wypróbować różne ustawienia zespołu, czy też sprawdzić nowych zawodników. Najbliższy sparing rozegrany zostanie z Lubuszninem w Drezdenku w  sobotę 7 marca o  godzinie 15.00.


Archiwum aktualności


Wyszukiwarka

Reklama

Najbliższe spotkanie

Toroma TorzymLZS Bobrówko
Toroma Torzym   LZS Bobrówko
2015-04-25, 17:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Ostatnie spotkanie

LZS BobrówkoBłękitni Dobiegniew
LZS Bobrówko 2:0 Błękitni Dobiegniew
2015-04-18, 17:00:00
     
oceny zawodników »

Zegar

Kalendarium

21

04-2015

wtorek

22

04-2015

środa

23

04-2015

czwartek

24

04-2015

piątek

25

04-2015

sobota

26

04-2015

niedziela

27

04-2015

pon.

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 2 gości

dzisiaj: 12, wczoraj: 180
ogółem: 666 656

statystyki szczegółowe

Kontakty

Administrator
zostaw wiadomość
gino33
status Gadu-Gadu

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.

Sport.pl